News

Newest info from Glowkas world

Gala World Boxing Super Series zbliża się wielkimi krokami, jednak wszystko wskazuje na to, że Krzysiek na niej się nie pojawi. Ze względu na brak odzewu ze strony organizatorów tego ważnego bokserskiego wydarzenia uczestnictwo Krzyśka stoi pod znakiem zapytania. Przypominamy, że "Główka" miał wystąpić podczas tej prestiżowej gali jako zawodnik rezerwowy dla walki Usyka i Briedisa. Ponadto, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, mogliśmy liczyć na walkę Krzyśka z Noelem Gevorem.
Mimo tego, że nie zobaczymy naszego Mistrza na gali WBSS fani nie mogą czuć się rozczarowani. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziemy mogli podziwiać Krzyśka już 10 lutego. Wtedy też w Nysie odbywać się będzie nie mniej znacząca gala - BitBay Boxing Event. Pięściarz rozpoczął właśnie ostrą pracę nad formą.

Share:

Nadchodzący rok zapowiada się bardzo ciekawie. Na przełomie stycznia i lutego czekają nas wielkie emocje, ponieważ będzie miała miejsce kontynuacja prestiżowej gali World Boxing Super Series. Podczas tej edycji gali, zobaczymy walki półfinałowe wagi junior ciężkiej.
Zgodnie z informacją przekazaną przez jednego z organizatorów – Richarda Schaefera, Krzysiek ponownie się na niej pojawi. Po przeciwnej stronie ringu natomiast stanie Armeńczyk Noel Gevor (23-1, 10 KO). Podobnie jak podczas wrześniowych walk ćwierćfinałowych WBSS "Główka" ma wystąpić jako zawodnik rezerwowy dla walki Usyka i Briedisa. Jeżeli jeden z zawodników dozna kontuzji Krzysiek wkroczy na ring.
Ostatnia zakończona sukcesem walka Krzyśka pozwoliła mu uplasować się na drugim miejscu rankingu WBO o tytuł mistrza wagi junior ciężkiej.

Share:

Sobotnia Gala World Boxing Super Series w Rydze pozostanie na długo w pamięci Krzyśka i oczywiście naszej. Kolejny raz mogliśmy zobaczyć na co stać naszego niepokonanego pięściarza. W wielkim stylu pokonał swojego przeciwnika Włocha Leonardo Bruzzese.

Ta walka była jedną z najważniejszych atrakcji wieczoru. Krzysiek, mimo dosyć poważnych kontuzji, walczył jak na prawdziwego wojownika przystało – zdecydowanie i z ogromnym zapałem. Mogliśmy zobaczyć jak panuje nad rywalem zmuszając go do ciągłej obrony ale jego garda okazała się niewystarczająca. Bruzzese dwukrotnie lądował na deskach - za pierwszym razem w drugiej rundzie. Krzysiek okazał się dużo szybszy i bezwzględnie przewyższał formą przeciwnika. W konsekwencji Bruzzese został pokonany poprzez nokaut techniczny w piątej rundzie – to 28 zwycięstwo „Główki” w karierze.

Ponadto wygrana Krzyśka podczas gali sprawiła, że zajmuje wyższą pozycję na liście Boxrec.com - rankingu wagi junior ciężkiej.

Share:

Pojawiła się sprawdzona informacja z kim Krzysiek zmierzy się podczas prestiżowej gali w Rydze World Boxing Super Series. Będzie nim Leonardo Damian Bruzzese (18-3, 6 KO). Nasz Wojownik przewiduje, że szykuje się dobra walka. Krzysiek i Bruzzese są porównywalni pod względem wzrostu, co sprawia, że rywal będzie boksował z normalnej pozycji – zapowiada się, że batalia będzie zacięta.
Czekamy z niecierpliwością na starcie w wykonaniu Krzyśka, który może wystąpić również naprzeciw Mairisa Briedisa (22-0, 18 KO) lub Mike'a Pereza (22-2-1, 14 KO). Krzysiek jako zawodnik rezerwowy, w przypadku kontuzji jednego z nich, wkroczy na ring w czasie trwania tej najważniejszej ćwierćfinałowej walki wieczoru.
Przypominamy, że walkę Krzyśka z Bruzzese zobaczymy już 30 września. Tymczasem trwają intensywne przygotowania i Krzysiek nabiera formy przed walką pod okiem Dimitrija Kuczera - byłego mistrza Europy.

Share:

Jeszcze pamiętamy ostatnią zwycięską walkę na Gala Boxing Night, a już naszego Mistrza wagi junior ciężkiej czeka kolejne wyzwanie. Wielkimi krokami zbliża się kolejne ważne wydarzenie świata boksu. Z końcem września na Łotwie odbędzie się prestiżowa Gala World Boxing Super Series, podczas której nie zabraknie naszego pięściarza.
Na turnieju w Rydze, dokładnie 30 września, Krzysiek będzie zawodnikiem rezerwowym walki ćwierćfinałowej. Oznacza to, że wystąpi wówczas, gdy jeden z zawodników dozna kontuzji. Walka toczyć się będzie między Mairisem Briedisem (22-0, 18 KO) i Mike'em Perezem (22-2-1, 14 KO).
Jednak nic straconego. Jeżeli okaże się, że żaden z zawodników nie będzie kontuzjowany, Głowacki mimo wszystko ma zapewnioną walkę. Na dzień dzisiejszy nie jest jeszcze znane nazwisko przeciwnika „Główki”. Obecnie Krzysiek, aby pewnie wkroczyć na ring, ciężko pracuje nad formą. Uczestniczy w obozie przygotowawczym w Zakopanem wraz z Krzysztofem Włodarczykiem i Kamilem Szeremetą.

Share:

Kibicie liczyli na duże emocje i nie zawiedli się. Krzysztof podczas sobotniej walki, jak przystało na jedno z najlepszych bokserów na świecie, wykazał się profesjonalizmem i wysokiej klasy techniką. Jego przeciwnik - Hizni Altunkaya - przekonał się o sile rywala.
Krzysiek wkroczył na ring pewnie, co potwierdziło jego zapewnienia o solidnym przygotowaniu do pojedynku. Już od pierwszych minut starcia widać było jego maksymalne zaangażowanie. Altunkaya prowokowany do walki jednak unikał ciosów i krył się za gardą. Obrona przeciwnika nie powstrzymała Krzyśka przed skutecznym zadawaniem ciosów, dzięki czemu zdecydowanie zdominował przeciwnika. Altunkaya całkowicie poddał się uderzeniom naszego pięściarza co doprowadziło do tego, że trzykrotnie znalazł się na deskach. Pierwszy raz uległ w drugiej rundzie. Podczas piątej części starcia aż dwukrotnie poddał się atakom Krzyśka. Runda szósta przesądziła o losach Altunkaya, kiedy to dał za wygraną.
Po raz kolejny Krzysiek udowodnił, że jest wysokiej klasy wojownikiem. Liczymy na kolejne równie efektowne batalie w wykonaniu „Główki”.

Share: